top of page

Jak zacząć grać w golfa

10 sie 2021
6 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 10 sie

Zapytaj dziesięć osób, które nigdy nie grały w golfa, co je powstrzymuje, a usłyszysz w kółko to samo: nie wiem od czego zacząć, pewnie się ośmieszę, pewnie mnie na to nie stać. Trzy zdania, żadne prawdziwe w takim stopniu, w jakim się wydaje.


Golf nie jest grą, w której trzeba znać wszystkie zasady, zanim weźmiesz kij do ręki. Jest grą, w której najpierw trafiasz piłkę - często krzywo, czasem wcale - a reguły i technika przychodzą po drodze. Pytanie, które słyszę najczęściej na pierwszej lekcji, nie brzmi "jak ustawić biodra". Brzmi: "co tu w ogóle zrobić, żeby trafić w tę piłkę?"


Ten poradnik jest odpowiedzią na to pytanie i na te trzy zdania z pierwszego akapitu. Na czym to polega, ile to kosztuje, dlaczego lepiej robić to z kimś niż samemu, i to, czego naprawdę warto się bać - a czego nie.


lekcje golfa w warszawie

Na czym w ogóle polega gra w golfa

Zacznijmy od rzeczy, o którą nikt nie pyta wprost, a która wisi w tle każdej innej obawy: co ja tam właściwie będę robić?


Prawdziwa gra odbywa się na pełnowymiarowym polu - 18 dołków, rozłożonych na obszarze, który pokonuje się pieszo. Runda zajmuje około 4,5 godziny i w tym czasie przechodzisz 10-12 kilometrów. To nie jest sport, w którym stoisz w jednym miejscu przez cały czas - to kilka godzin ruchu na świeżym powietrzu, rozłożonych na kilkadziesiąt pojedynczych uderzeń.


Nauka nie zaczyna się od razu na takim polu. Zaczynasz na akademii - mniejszym, kontrolowanym terenie, na którym trenujesz wtedy, kiedy Ci pasuje, bez presji tego, że ktoś czeka za Tobą na dołku. Trawa jest identyczna, dołki takie same jak na prawdziwym polu - różnica jest tylko w dystansach, które są krótsze, bo na tym etapie liczy się technika, nie odległość. Dopiero z czasem, kiedy technika i pewność siebie na to pozwolą, przechodzi się na pełnowymiarowe pole.


nauka golfa w warszawie

Dlaczego warto uczyć się z trenerem, a nie z YouTube'a

Sam prowadzę kanał na YouTube, więc to nie jest zdanie przeciwko materiałom w internecie jako takim. Problem nie w tym, że są złe - problem w tym, do czego się ich używa. YouTube świetnie sprawdza się, kiedy chcesz uporządkować wiedzę, którą już masz - przypomnieć sobie coś, zobaczyć inne ujęcie tematu, który wcześniej przerabiałeś z trenerem. Jako pierwsze źródło, od którego zaczynasz naukę od zera, to bardzo zły pomysł.


Golf sam w sobie jest wystarczająco trudny. Zadaniem trenera nie jest utrudnianie Ci życia dodatkowymi zasadami - jest dokładnie odwrotnie: ma sprawić, że będzie łatwiej, a gra szybciej zacznie dawać frajdę, po którą tu przyszedłeś.


Nauka samodzielnie z YouTube'a to najczęstszy błąd, jaki widzę u osób, które trafiają do mnie po kilku miesiącach prób na własną rękę. W każdym momencie zamachu działa naraz kilkanaście czynników, a bez trenera nie masz jak wiedzieć, który z nich akurat odpowiada za to, że piłka poleciała nie tam, gdzie miała. Trener patrzy na Twój konkretny zamach i mówi, który z tych kilkunastu czynników jest w tej chwili najważniejszy. Reszta może poczekać.


nauka golfa sobienie

Bez tego uczysz się losowo - poprawiasz rzeczy, które wcale nie są przyczyną problemu, i po drodze utrwalasz nawyki, które potem ciężko wyprowadzić z ciała. Złe nawyki wchodzą szybciej, niż wychodzą.


Ile to naprawdę kosztuje

To, co najczęściej odstrasza, zanim ktoś w ogóle spróbuje. Golf ma opinię sportu dla ludzi, którzy nie sprawdzają cen w sklepie. Ta opinia bierze się z obrazków - błyszczące kluby, torby za kilka tysięcy złotych, mistrzostwa transmitowane z pól, które wyglądają jak reklama zegarków.


Start wygląda zupełnie inaczej. Lekcja pokazowa kosztuje 400 zł - to jednorazowe spotkanie, na którym sprawdzasz, czy w ogóle Ci to leży, zanim zdecydujesz się na cokolwiek więcej. Jeśli chcesz od razu wejść w regularną naukę, kurs na Zieloną Kartę to 2700 zł indywidualnie albo 1200 zł w grupie - i to jest realny koszt wejścia w golfa, nie licencja na kluby ekskluzywne.


Grupowo czy indywidualnie? W grupie płacisz mniej i masz wokół siebie ludzi, którzy przechodzą przez te same początkowe niezręczności co Ty - dobry wybór, jeśli lubisz uczyć się w towarzystwie i nie gonisz z czasem. Indywidualnie płacisz więcej, ale cała lekcja jest poświęcona wyłącznie Tobie - tempo i poprawki dopasowane do Ciebie, nie do średniej grupy. Jeśli chcesz szybko zobaczyć postępy albo masz konkretny termin, do którego chcesz zdążyć, to ten wariant ma sens.


Czy golf to drogi sport? Może być, jeśli zostaniesz w nim na dłużej i zaczniesz kupować sprzęt najwyższej klasy albo członkostwo w prestiżowym klubie. Na starcie nie jest droższy niż niejeden inny sport, w który ludzie wchodzą bez wahania.


Czy muszę od razu kupować sprzęt? Nie. Na pierwsze zajęcia nie potrzebujesz własnych kijów - to jeden z tych sportów, w których wypożyczony sprzęt na start jest normą, nie wyjątkiem. Decyzja o zakupie ma sens dopiero, kiedy wiesz, że zostajesz.


Ile czasu tygodniowo trzeba w to włożyć? Jedna, może dwie lekcje tygodniowo w zupełności wystarczą na start. Ważniejsza od częstotliwości jest regularność - godzina co tydzień da więcej niż cztery godziny raz w miesiącu, bo golfowa forma buduje się tak samo jak każda inna: systematycznie, nie zrywami.


Co to jest Zielona Karta i po co Ci ona

Zielona Karta to nie kolejny kurs dla zabicia czasu - to dokument wydawany przez Polski Związek Golfa, który potwierdza, że znasz podstawowe zasady gry, etykietę na polu i potrafisz bezpiecznie wykonać uderzenie. Bez niej większość pól 18-dołkowych w Polsce po prostu Cię nie wpuści na samodzielną grę - i słusznie, bo osoba bez podstaw potrafi być niebezpieczna dla innych graczy i dla trawy, na której inni grają od lat.


To jest pierwszy realny cel, do którego warto dążyć - nie kolejna lekcja bez końca, tylko konkretny dokument, który otwiera dostęp do pola.


gra w golfa sobienie

Ile trwa kurs? Zależy od tego, jak często trenujesz - przy regularnych zajęciach to zwykle kilka tygodni, nie sezon. Kurs kończy się egzaminem teoretycznym i praktycznym.


Czy mogę grać bez Zielonej Karty? Tak, ale w ograniczonym zakresie - akademia i strefy treningowe są otwarte dla każdego. To właśnie tam odbywają się pierwsze lekcje, zanim w ogóle padnie temat karty.


Pierwsza lekcja - czego się spodziewać

Zajęcia odbywają się w Sobieniach Królewskich, na terenie Sobienie Królewskie Golf & Country Club - kawałek za Warszawą, ale to jedyny dojazd, jaki musisz zaplanować na start.


Pierwsza lekcja nie zaczyna się od pełnego zamachu z driverem. Zaczyna się od czegoś dużo mniejszego - chwytu, ustawienia, krótkich uderzeń, w których łatwiej poczuć, co robi kij, zanim doda się do tego prędkość i siłę.


jak zaczac grac w golfa

Nie musisz mieć własnego sprzętu ani stroju golfowego - normalne ubranie sportowe wystarczy. Dobra wiadomość jest taka, że część tego, czego się uczysz, można trenować w domu, zanim jeszcze dotkniesz prawdziwego kija - nawet zwykła miotła wystarczy, żeby poczuć podstawowy ruch, zanim zamienisz ją na coś, co faktycznie trafia w piłkę.


Lekcja pokazowa
FromPLN 400.00
Umów się na pierwszą lekcję!

Co zabrać na pierwszą lekcję? Wygodne ubranie sportowe, buty bez obcasa i chęć, żeby czegoś nie umieć - to jedyny realny wymóg wstępny.


Muszę mieć swój sprzęt? Nie na start. Kije dobiera się indywidualnie dopiero, kiedy wiesz, w jakim stylu grasz i jak długo zostajesz w tym sporcie.


Nie musisz czekać do wiosny

Częsty błąd w planowaniu: "zacznę, jak zrobi się cieplej". Nie musisz. Sezon na polu trwa od maja do września, ale nauki golfa można zacząć o każdej porze roku. Zimą, kiedy pole jest nieczynne, zajęcia przenoszą się pod dach - na symulatory w Konstancinie-Jeziornie (konstancin.golf). Ten sam trening techniki, ta sama informacja zwrotna, tylko bez śniegu i przy dużo cieplejszej pogodzie.


Jeśli trafiasz na ten poradnik w środku zimy - to dobra wiadomość. Nie musisz czekać kilku miesięcy, żeby zacząć.


Najczęstsze obawy

Tu dzieje się najwięcej - nie w technice, tylko w głowie. Golf to nie tylko gra umiejętności, ale też walka z własnymi myślami, i to dotyczy początkujących dokładnie tak samo jak graczy z wieloletnim stażem.


Czy jestem za stary, żeby zacząć? Nie. Golfa uczą się osoby od kilku do osiemdziesięciu kilku lat, i to nie jest frazes, tylko codzienność akademii. Z wiekiem zmienia się tempo pracy nad techniką, nie sama możliwość gry.


Czy trzeba być sprawnym fizycznie? Nie na starcie. Golf nie wymaga siły ani kondycji biegacza - wymaga koordynacji, którą buduje się z czasem, tak samo jak technikę. Jeśli chodzisz na spacery bez zadyszki, masz wystarczającą formę, żeby zacząć.


Nie znam nikogo, kto gra - to problem? Nie. Większość osób zaczyna samodzielnie, nie w parach czy grupach znajomych. Na akademii i na obozach naturalnie poznajesz innych, którzy są dokładnie na tym samym etapie co Ty.


Czy inni będą się śmiać z pierwszych uderzeń? Krócej niż myślisz o nich pamiętają. Każdy, kto stoi obok Ciebie na driving range, myśli w tej chwili o własnym uderzeniu, nie o Twoim - to nie pocieszenie na wyrost, to po prostu jak działa uwaga innych ludzi.


Czy trzeba zapamiętać dużo zasad na raz? Nie próbuj. To pułapka, w którą wpada mnóstwo początkujących - próba odhaczenia dwudziestu punktów kontrolnych naraz, zanim się uderzy. Efekt jest odwrotny do zamierzonego: ciało robi się sztywne, zamiast robić to, co powinno. Na start wystarczy jedna, może dwie rzeczy na raz. Reszta przyjdzie z powtórzeniami, nie z listą w głowie.


Co dalej po Zielonej Karcie

Zielona Karta nie jest metą - jest bramką wejściową do pola. Po niej zaczyna się właściwa nauka: czytanie sytuacji na polu, radzenie sobie z trudnym lie, praca nad własnym swingiem, który pasuje do Ciebie, a nie do jakiegoś wzorca z YouTube'a.


Zanim tam dojdziesz, zapamiętaj jedno zdanie, które powtarzam wszystkim, niezależnie od poziomu: golf ma być przede wszystkim przyjemnością. Nie skupiaj się za bardzo na wyniku, tylko baw się dobrze. Podchodź do każdego uderzenia z ciekawością - może to właśnie będzie najlepszy strzał w Twoim życiu.


Jeśli po przeczytaniu tego wszystkiego dalej chcesz spróbować, najprostszy pierwszy krok to nie zakup sprzętu ani zapis na cały kurs - to jedna lekcja pokazowa, żeby sprawdzić, jak to w ogóle jest stać z kijem w ręku.


szkoła golf w warszawie

 
 

Popracujmy nad tym razem:

bottom of page